W Tatry z dziećmi

Wakacje pełne wrażeń to marzenie każdego dziecka. Wakacje bezpieczne to natomiast troska każdego rodzica. Czy można połączyć te dwa aspekty i zapewnić dziecku wakacje, podczas których może się rozwijać, zdobywać nowe doświadczenie, a przy okazji cieszyć się otaczającą go przyrodą? Odpowiedzią na to pytanie mogą być polskie Tatry.

Czy to nie jest zbyt wysoko?

Oczywiście Tatry to prawdziwy raj dla amatorów dłuższych i bardziej stromych wędrówek. Z dziećmi wysoko w góry raczej nie powinniśmy się wybierać, przynajmniej do momentu, gdy nie poznamy ich możliwości. Mogą one jednak zacząć swoją przygodę z górami od niższych partii. Łatwych i wygodnych szlaków jest tutaj pod dostatkiem. To doskonały sposób na sprawdzenie kondycji najmłodszych… oraz swojej własnej.

Może się okazać, że nasze kilkuletnie dziecko będzie marudzić na płaskich szlakach. Natomiast, gdy damy mu szansę trochę się powspinać w wyższych partiach, będzie zachwycone. W końcu wspinanie jest prawdziwym wyzwaniem. Dla dzieci oznacza frajdę i wspaniałą przygodę. Nawet najprostsze i „najnudniejsze” szlaki można zawsze w jakiś sposób uatrakcyjnić. Wystarczy znaleźć wielki głaz, na który maluch będzie miał okazję się powspinać, zajrzeć do wnętrza jaskini, zamoczyć stopy w górskim strumieniu czy zwracać uwagę na wspaniałą, górską przyrodę. Góry w żadnym wypadku nie powinny kojarzyć się dziecku z monotonnym i męczącym marszem. Może, bowiem bardzo szybko i łatwo się do nich zniechęcić. Wędrówkę można również uatrakcyjnić opowiadając najmłodszym o otaczających nas szczytach czy jaskiniach lub wspominając o ciekawych legendach związanych z górami. Dlatego zawsze warto wziąć ze sobą przewodnik lub mapę albo przed wejściem na szlak dokładnie ją przestudiować.

Na górskie szlaki z wózkiem?

Rodzice naprawdę małych dzieci mogą również zabrać na wyjazd w Tatry wózek. Należy jednak wówczas przygotować się na to, że nie wszystkie szlaki będą dla nas dostępne. Z niemowlakiem w wózku z pewnością pokonamy wędrówkę do Doliny Chochołowskiej Wiedzie do niej początkowo asfaltowa, a potem ubita gruntowa i kamienista droga, więc bez większych problemów poradzimy sobie ze spacerówką. Osiągalna jest również trasa do Doliny Kościeliskiej. Tutaj mamy do dyspozycji ubitą gruntową drogę, a później drogę wysypaną kamieniami lub wyłożoną płytami. W dolinach jeżdżą również dorożki dla turystów. Nic, więc nie stoi na przeszkodzie, aby złożyć spacerówki i w ten sposób pokonać trasę. Pamiętajmy o tym, że końcówki tych tras są mocno kamieniste. Aby nie narażać dziecka na dosyć intensywne wstrząsy, można wysiąść nieco wcześniej i przełożyć maluszka do wózka albo nosidełka.

Wędrowanie po górach to spora dawka aktywności fizycznej, która z pewnością przyda się naszym dzieciom często przyklejonym do telewizorów czy monitorów komputera. Od najmłodszych lat pokazujmy im piękny i fascynujący świat. Uczmy je obcowania z przyrodą. W ten sposób inwestujemy w ich zdrowie i rozwój. 

 

Kategorie: Wakacje w górach,