Adidasy w góry? Czy to dobry wybór?

Widok turystów w adidasach na górskich szlakach wcale nie należy do rzadkości. Znajdują się nawet i tacy, którzy dla większej ochłody stóp zakładają bardziej lub mniej sportowe sandały. Tak nonszalanckie podejście do gór wywołuje oczywiście rozmaite reakcje. Jedni uśmiechają się z przekąsem, inni rzucają sarkastyczną uwagę, jeszcze inni są święcie oburzeni, jak można być tak nieodpowiedzialnym.

Powstaje pytanie, czym kierujemy się zakładając w góry zupełnie nieprofesjonalne obuwie? Czasami jest to po prostu zbyt duża pewność siebie i niewłaściwie pojmowana odwaga. Niekiedy zwyczajna bezmyślność i głupota. Często również kompletna nieświadomość trudnych górskich warunków. Wybieramy się w góry nie mając pojęcia, jak zmienna jest górska pogoda, jak podstępne bywają górskie szlaki i jak niewiele trzeba, by narazić się na prawdziwe niebezpieczeństwo.

Czy profesjonalne, górskie buty to rzeczywiście wymóg?

Z pewnością pomagają one w pokonywaniu górskich tras i zapewniają nam ochronę. Wydaje się jednak, że wielu „stałych bywalców” tatrzańskich szlaków przypisuje sobie prawo do komentowania stroju i ekwipunku innych turystów. Pouczanie zdarza się nagminnie. Nie istotne, że nikt o te dobre rady nie prosi. Sportowe buty na nogach turysty górskiego wcale nie muszą oznaczać, że jest on kompletnym laikiem, który w ogóle nie posiada doświadczenia i dla zabawy naraża swoje zdrowie i życie. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Każdy z nas na pewno zna Justynę Kowalczyk, utytułowaną sportsmenkę, która budzi powszechny podziw i szacunek. Co powiedzieliby wszyscy krytykanci, gdyby zobaczyli, jak zdobywa Zawrat w swoich butach do biegania? W tym przypadku zapewne negatywne komentarze ucichłyby natychmiast.

Na górskich szlakach powinniśmy się czuć przede wszystkim komfortowo i bezpiecznie.

Musimy zwrócić uwagę na grubą podeszwę obuwia. W przeciwnym razie będziemy odczuwali pod stopami każdy, najmniejszy nawet kamyczek. But powinien również stabilizować naszą stopę i staw skokowy, abyśmy mogli stawiać pewne i zdecydowane kroki. Takie właściwości może posiadać nie tylko profesjonalne górskie obuwie, renomowanej marki, za duże pieniądze. W dobrze dopasowanych butach sportowych, w których czujemy się najwygodniej na świecie również możemy pokusić się o wycieczkę na Kasprowy Wierch. Oczywiście pod warunkiem zachowania pewnych podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Planowanie górskich wędrówek zawsze wymaga zdrowego rozsądku.

Wiele zależy przecież od stopnia trudności danego szlaku. Ciężkie, wysokie buty górskie w trasie na Halę Gąsienicową mogą wzbudzić podobny uśmiech politowania, jak adidasy założone na Orlą Perć. Oczywistym jest, że trudniejsze i obarczone większym ryzykiem szlaki wymagają odpowiedniego obuwia. Jednak podczas łatwiejszych wędrówek nikt nie zabroni nam korzystania z ukochanych butów sportowych.